In Progress

Hej,
Ja jestem kobieta i robie remonty. Ostatnimi czasy robie "male remonty" zawodowo
i jeszcze nie spotkalam sie z klientem, ktory chcialby mi stawke obnizyc.

A moja przygoda z malowaniem zaczela sie oczywiscie od funta klakow wartej
ekipy. W wieku 14 lat w trakcie generalnego remontu ekipa ktoregos dnia po
prostu nie stawila sie do pracy i-po paru dniach dzwonienia- laskawie odebrali
telefon informujac ze znalezli lepiej platne zajecie i sie wiecej nie pojawia.
Moja Mama o malo zawalu nie dostala. Remont z planowanych 3 tygodni przeciagnal
sie do 8 - bo zadna z nas nie miala wtedy pojecia o tynkowaniu i trzebabylo na
znajomych liczyc.

W kazdym razie wtedy nauczylam sie tapetowac i szpachlowac i pewnie z tyle by z
tego bylo gdyby nie remont u mojej tesciowej w wakacje 2007.
Wtedy juz z planowanych 4-6 tygodni trwal 11 tydzien. A nowa ekipa od malowania
za malowanie salonu,kuchni,lazienki i korytarzy, plus dwoch scian zewnetrznych
domu zazyczyla sobie 3000euro+ materialy, dwoch tygodni na wykonanie roboty,
przedplaty i rozpoczecia prac za 4 tygodnie.

Tesciowa byla na skraju wytrzymania wiec zaproponowalam, ze jej kuchnie z
lazienka pomaluje (bo juz meble i urzadzenia czekaly na instalacje). No i tak
jej sie spodobalo, ze poza jedna sciana zewnetrzna pomalowalam cala chate -
mieszczac sie w 2 tygodniach i poprawiajac robote fachowcow.

Teraz mieszkajac chwilowo w Stanach jestem super szczesliwa, ze umiem pare
rzeczy. Tu samo zainstalowanie drzwi wewnatrznych to koszt 160$ (bez ceny drzwi)
a pomalowanie jednego pokoju to minimum 250$ (przy jedno lub dwuwarstowym
malowaniu). Za malowanie mojego pokoju - dziury i plamy na scianach, plus
poprzedni kolor zielony chcieli 400$ + farby!
nie mowiac juz o cenie podlaczenia gniazdek i swiatal...

Ja jak najbardziej polecam umowy z okreslonym:
-czasem trwania remontu
-lista fachowcow i pomocnikow (imiona, nazwiska, pesel i podpisanie oswiadczenia
o niekaralnosci) - slyszalam opinie o kleptomanach
-odpowiedzialnosc finansowa za zniszczone materialy (patrz niefachowi kafelkarze)
- okreslenia kto jest odpowiedzialny za zakup materialow i ewentualnych
konsekwencji (patrz przypadki malowania kolorowych scian na inny kolor i
"wychodzenie" starego koloru nawet po dwukrotnym malowaniu)
-terminy i formy platnosci (zaliczka, etapy, itd)
-liste sytuacji, w ktorych czas realizacji zlecenia moze byc wydluzony bez
odpowiedzialnosci finansowej ekipy (wazne szczegolnie w przypadku scian
tapetowanych, ktorych stan nie jest widoczny a czesto wymaga dodatkowych paru
dni pracy (dziury, krzywizny, kilka warstw tapet i farb, grzyb)
-stan wykonczenia
-wyznaczenia odpowiedzialnosci za doprowadzenie pomieszczen do stanu czystosci.

Widze, ze przy takim zapotrzebowaniu i niezadowoleniu klientow powinnam w Polsce
firme otworzyc