In Progress


'grzesiek' post='158090' date='wto, 09 cze 2009 - 13:34']Możesz spróbować odłączenia akumulatora,



to chyba najgłupsza metoda http://zyrardow24h.pl/public/style_emoticons/default/smile.gif w nowych samochodach z komputerami, odłączenie akumulatora wiąże się najczęściej wizytą w serwisie bo często resetuje się komputer. Trzeba wczytać dane i inne duperele. Także zamiast przynieść pozytywne rezultaty, takie rozwiązanie narobić może nam więcej kłopotu

mariusz, po pierwsze zdejmij na pół godziny klemę z akumulatora - zresetują ci się ustawienia kompa, będzie czyściutki jak łza. potem załóż klemę, odpal samochód, niech sobie chodzi na wolnych obrotach do momentu uruchomienia wiatraka od chłodnicy - to po drugie. to starodawny sposób na przywrócenie oryginalnego fabrycznego mapowania ecu na benzynie. po trzecie - zaprogramuj szyby, bo się ania będzie wkurzać (kurna, nie pamiętam czy masz automatyczne). po czwarte zalej dobrego paliwa, najlepiej z shell'a, i dolej do niego specyfiku do czyszczenia wtrysków. po piąte - pojeździj trochę na samej benzynce z dodatkiem odsyfiacza - raz na jakiś czas nie zaszkodzi. po szóste - zmień mechaników od lpg. sonda na gazie czasem się wiesza, tzn. nie tyle sonda, co program diagnostyczny jakieś bzdury pokazuje, i wtedy mądry pan gaziarz traci rezon. a optymalne ustawienie mieszanki to nie tylko grzebanie w sofcie komputera gazowego, ale też podłączenie auta pod analizator spalin. jeśli chcesz sprawdzić sondę porządnie, to odżałuj stówę i podjedź do aso - sprawdzą ją techem. jak zagadasz, to za dodatkowe dziesięć złotych na ćwiartkę pan mechanik wgra ci nowe oprogramowanie do ecu. jeżeli sonda będzie faktycznie walnięta to polecam zakupy u stachowiaka - akurat sondy ma w porządku, kupowałem dla siebie i gbosa. ale moim zdaniem sonda jest ok. - gdyby była walnięta to auto powinno palić kolosalne ilości benzyny. jeżeli się nie możesz zdać na bystrych mechaników, to pozostaje odżałować kasę na techa albo próby na benzynie.

Po odłączeniu akumulatora pojawiły mi się 3 błedy na kompie. Sa to poziom cieczy chlodacej,poziom wody do spryskiwaczy i bezpiecznik od swiatel. Plyny sa ale na wszelki wypadek uzupelnile i komunikaty nie znikly. W czasei zmieniania podswietlania deski chyba mialemjkaies zwarcie bo nie moglem odpalic samochodu - 0 reakcji i dopiero po odlaczeniu masy na chwile zaczelo dzialac. Za te plyny odpoiwadaja penwie czujniki. Sa do nich jkaies bezpieczniki? Co to moze byc bo mnie to juz denerwuje.
//////////////////////////
Problem polegal na tym i ztyczka od kompa byla zle wpieta. Juz jest super. Do usuniecia


_____________
nie bedziemy usuwać bo jest tu rozwiązanie problemu
zubek
Użytkownik zubek73 edytował ten post 11 czerwiec 2007 - 22:49

Witam mam mały problem z peugeotem 406 silnik 18 16v rocznik 1997.
Mianowicie chodzi o to, że jak silnik jest zimny to po zapaleniu gaśnie myślałem, że powodem jest silniczek krokowy i kupiłem nowy tak dla świętego spokoju. Zamontowałem zrobiłem restart komputera i efekt jest taki, że jak jest zimny to chodzi poprawnie, ale jak się rozgrzeje to obroty skaczą od 3000 do 4000. Dodam że wymieniłem też świece, bo gdzieś wyczytałem że mogą odpowiadać za wysokie obroty ale nic to nie dało. Obecnie wsadziłem stary krokowiec, bo obroty mniejsze a co za tym idzie mniej pali. Moje pytanie jest odnośnie do restartu kompa, bo po wymianie krokowca silnik się zachowywał jak by nie był zrestartowany tak mi się wydaje czy jest możliwe, że w niektórych modelach nie można takiego restartu zrobić za pomocą odłączania klemy z akumulatora?
Następne pytanie to takie że mam alarm który ma własne zasilanie czy jest możliwe że komputer samochodu morze z niego korzystać i dlatego się nie resetuje?

Witam!
Mam problem z elektryką w bmw e39 535i z 96r. Przestała działać regulacja fotela kierowcy oraz kolumny kierowniczej, zaczęliśmy więc od sprawdzenia bezpieczników jednak po wyciągnięciu jednego z nich (nie wiem jaki numer gdyż nie ja go wyjąłem) zaczęła piszczeć syrena sygnałem ciągłym a nie przerywanym jak w przypadku załączenia się alarmu przestał również działać centralny zamek z pilota jak i z kluczyka, nie otwiera się klapa bagażnika, nie działa oświetlenie wnętrza samochodu, regulacja lusterek oraz radio działa, w rezultacie nie można w żaden sposób zamknąć samochodu. Został wykonany reset komputera poprzez odłączenie akumulatora i zwarcie klem lecz nic to nie pomogło. Proszę o pomoc. Samochód jest zostawiony z odłączonym akumulatorem na noc zobaczymy czy da to jakiś efekt.

Witam.
Mam problem, jeśli samochod postoi tydzień, akumulator jest calkiem rozladowany.
Bylem u mechanika, sprawdzal na komputerze i jest wszystko wporządku.
Jak odłacze kleme na tydzien i podłacze z powrotem samochod odpala bez problemu.
Czy może byc to wina alarmu.?
Proszę, o szybką odp.

Witam.

Jak w temacie, świeci mi się ciągle błąd poduszek powietrznych.
Podpiąłem samochód do komputera w serwisie i twierdzą że mam typowy problem z tym samochodem czyli słaby styk na złączce od pirotechnicznych napinaczy pasów.
Czy wystarczy przeczyścić zaśniedziałe styki, czy powinienem wymienić całą kostkę?
I przede wszystkim czy odłączyć akumulator przed rozpoczęciem zabawy z tą usterką, czy nie muszę się obawiać eksplozji, albo jakichś innych błędów z powodu rozłączenia kostki.

Dziękuję za pomoc i pozdrawiam.

Witam
Ja miałem problem że mazda gasła bez powodu ale natychmiast dała sie uruchomic. Zdarzyły sie jedynie 2 przypadki kiedy zgasła (ostatnio 2 dni temu ) i nie mogłem jej uruchomic -ale zwykle po 10 min odpala bez problemu.
Postanowiłem zresetowac komputer. Odłączyłem akumulator po ponownym podłączeniu wszystko ładnie sie rozładowało, ale nie mogłem uruchomic samochodu. Efekt jak by odcięty zapłon. Po 10 min wracam z kluczykiem zapasowym - odpala do strzału. Widze że komputer stroi sie bo przez chwile wskazówka obrotów wariowała. Po chwili obroty spadają do 800 rpm i tak autko równo chodzi przez około 3min. Nagle auto momentalnie gaśnie i koniec nie pomaga żadna zmiana kluczyka, ponowne odłączanie komputera itp.
Sprawdzałem przekaźnik "fuel injection"- jest OK. słychac jak sie włącza w pozycji ON kluczyka. Zastanawiam sie jeszcze nad sprawdzeniem przekaźnika od pompy paliwa jego akurat nie słysze. Nie wiem czy to ten obok ECU przy nogach pasażera?

Zastanawiam sie czy to nie immo, czy mógł sfiksowac i trwale zablokowac ecu?, czy spróbowac uruchomic w trybie serwisowym przez mostek TEN+GND. Mam wielką prośbe jeśli ktoś może mi coś poradzic będe wdzięczny.

Gdzieś wyczytałem, że reset kompa to odłączenie akumulatora. To odłączyłem na parę godzin i potem podłączyłem. Mało jeżdzę więc nie wiem jak długo potrawa zrobienie kolejnych 100 km. Zamówiłem nowe świece zapłonowe (nie wiem w jakim stanie są obecne, ponieważ samochód mam od niedawna), jeszcze wymienię filtr powietrza.
Zobaczę jak będzie palił po wymianie części. Nie mam czym sprawdzić tych błędów komputera, ale wiem o co chodzi. Jak będę miał czas i chęci to zrobie sobie ten tester.

" />Witam,
Na jednej z witryn o LPG wypowiadał się specjalista o instalacji gazowyc w samochodach i powiedział coś takiego:
(cytat nie jest dosłowny)
W samochodach z ninteligentym komputerem, tzw. samouczącym się, jazda na gazie powoduje "nauczenie" się komputera nowych warunków pracy, na podstawie informacj dostarczanych z czujników i nastawników. Po powrocie na benzynę komputer steruje układem na podstawie danych, których się nauczył. Lancie Themy LE, LS 3.0 i Kappy wyposażone są w inteligentne wersje Motronic. Chyba to "przywyczajenie" komputera do gazu może być przyczyną opisanych objawów.
Komputer Motronic (tzn. taki, który steruje i wtryskiem, i zapłonem i klimą), można zresetować i nauczyć od nowa benzyny. W tym celu należy odłączyć na conajmiej 10 sek. klemę (albo obie) od akumulatora. Uwaga-zneutralizować wcześniej autoalarm, bo się będzie darło!
Następnie podłączyc akumulator, uruchomić silnik i grzać go na jałowych obrotach do czterech-pięciu załączeń wentylatora chłodnicy. Wsiąść do auta i zrobić conajmniej kilkanaście kilometrów w normalnych warunkach, czyli trochę miasta, trochę trasy. Powinna byc dostrzegalna poprawa "na benzynie".
Miłych w rezultaty prób.

" />
">wtryski na LPG się przyzwyczajają do gazu i po jakimś czasie na benzynie pracują gorzej, może to taki objaw, weź to pod uwagę.
Znam ten objaw, miałem taki, bardzo brzydki, w poprzednim samochodzie, ale w moim Polo (na gazie jeżdżę już 3 lata) do tej pory nic się nie działo. Mój gazownik uważa, że to może być coś z komputerem - wieczorem spróbuję odłączyć akumulator i zobaczyć jaki będzie efekt po resecie.

Pewnie jak odłączałeś akumulator to w złej kolejności + i - i alarm padł. Mogło się coś przepalić. Odłącz go i spróbuj bez niego. Z tego powodu nawet zwykłe nie umiejętne odłączenie akumulatora w samochodzie może skończyć się poważnym wydatkiem jak komputer z tego powodu zwariuje Wiem bo sam tak zrobiłem i wszystko w aucie zwariowało ale znajomy podłączył komputer i wszystko doprowadzić do porządku

" />Witam, mam podobny problem z checkiem,problem z obrotami zaczynał się z chwilą zapalenia checka, byłem w serwisie na kompie, i powiedzieli mi, że mam ubogą mieszankę paliwa. Również mam silnik 2l benz gaz 1999r accord. stwierdzili, że przyczyn może być klika, np. regulacja zaworów, uszkodzona głowica, sonda lambda, awaria inst. gazowej. zaproponowali na początek regulacje zaworów, bo przyznałem, że ze 25-30 tys nie robiłem tego. Po regulacji ze 4 dni było wszystko w porządku, samochód stał się bardziej dynamiczny. Ale gdy poruszałem się z mała prędkością check znowu dał o sobie znać. Dodaje, że byłem też na wymianie filtrów inst. gazowej i regulacji. Obecnie po poczytaniu trochę na forach jestem na 90% pewny że do wymiany jest jedna z sond lambda. Można taką kupić od anglika za 100zł i na wiosnę tak uczynię.
Do wykasowaniu błędu checka polecam reset komputera, albo poprzez wyjęcie bezpiecznika, albo odłączenie minusa akumulatora na 30 sekund.

Zeby profesjonalnie usunac kody z komputera nalzey posiadac specjalny komputer diagnostyczny (scan tool) taki jak np. stosowany w stanach TECH-2. Swiecenie sie check engine mozna takze sprobowac zlikwidowac poprzez odlaczenie akumulatora ale nie rozwiazuje to problemu. Jesli np. gdzies mamy spadek podcisnienia czy problem elektryczny, check engine znowu wyskoczy...
Zwykle w samochodach do 95 roku robi sie to poprzez zlaczenie odpowiednich stykow w zlaczu serwisowym [ktorych to niestety nie wiem, bo nigdy sie w to nie bawilem] i nalezy zliczac mrugniecia lampki check engine. Co do kodow to sie nie wypowiadam, patrz:
----Michal
----Radaq
bo oni sie chyba cos grzebali w tym temacie
Pozdro

" />a więc problem wyglada tak:
zatrzasnelo mi sie bmw 525i 88', auto sie podwojnie zaryglowalo i nie reaguje ani na kluczyk ani na pilota, jedynie bagaznik da sie otworzyc. Zamki sie podwojnie zaryglowaly wiec samochodu od srodka tez nie da sie otworzyc. Samochod da sie otworzyc jedynie poprzez podlaczenie komputera, dodam ze modul komfortu jest sprawny i akumulator tez jest naladowany.
pomoze mi ktos???

chodzi Ci o reset komputera? tak? a na ile odłączyć akumulator? na całą noc czy na ileś minut? a płynu jeszcze nie wymieniał, dopiero po weekendzie, gdzyż walczył w kolektorem a ja na jutro potrzebowałam samochód...
ten reset powinien coś pomóc? bo błędy kasował ale sie zaraz wyświetliły spowrotem...

Witam.Posiadam taki samochód,kupiłem go w Niemczech przebieg 250.000 km.Skrzynia biegów nie przełącza na ostatni bieg,dowiedziałem się ,że podobno pracuje w "trybie awaryjnym".Przy 100km/h obroty silnika to 3500obr/min (silnik zaczyna już dość głośno pracować),a maksymalną prędkość jaką udało mi się uzyskać to 140km/h przy ponad 6000 obr/min i biegu dalej nie zmienił.Autko kupiłem bez akumulatora,podobno po jego odłączeniu na dłużej skrzynia przełacza się w tryb awaryjny.Jak ją odblokować,a może gdzie indziej jest przyczyna?Słyszałem ,że komputer trzeba "nauczyć",ale jak to zrobić?Skrzynia pacuje cicho i bez szarpania..Poprzedni właściciel twierdzi,że do końca auto jeżdziło ,i były wszystkie biegi.Proszę o pomoc,gdyż jest to moje pierwsze autko z automatyczną skrzynią,i nie mam żadnego doświadczenia w tych sprawach.Pozdrawiam!

Witam wszystkich,

posiadam E34 520i m20b20 ze starszą wersją immobilizera (nie w kluczyku), immobilizer na osobnym pudełku (na nim czerwona dioda) dociskany przed uruchomieniem do drugiej części na desce rozdzielczej. Pojawił się następujący problem:
- część od deski rozdzielczej wydaje się pracować prawidłowo, miga na czerwono jak dawniej. Po przyłożeniu do niej czarnego pudełka powinna się na nim zapalić czerwnowa dioda informująca, że wszytsko jest OK i samochód da się uruchomić. Niestety nie dzieje się tak, dioda się nie zapala, i nie można uruchomić auta (po przekręceniu kluczyka brak reakcji). Autko udało mi się uruchomić dwa razy, odpiąłem akumulator na ok 2-3 min i po tym zabiegu immobilizer zaczął działać, samochód można było odpalić. Sposób ten pomagał tylko na jedną aktywację immobilizera. Po tym ponownie trzeba było odłączyć akumulator i zapalił tylko raz. Wydaje się, że komputer blokuje po pierwszym uruchomieniu?

W tym momencie nic już nie działa, odłączanie akumulatora nie pomaga (zadziałało tylko dwa razy).

Miał ktoś z Was podobny problem lub jakis pomysł jak to można rozwiązać?