In Progress


Ohoho. J. Kaczmarek za Dorna?  POnoc juz jutro ma byc nominacja :)


Podobno Dorn popadł w złe towarzystwo i przestał wykazywać dobrą wolę wobec Ziobry.
Jak usłyszałem w radio ,iż Rokita ma go zastąpić - kopara do ziemi :lol2: :lol2: :lol2:

Ależ przetasowania !! .
Prezes był chyba na kontroli wewnętrznej ;) .
Zobaczymy ,zobaczymy...

AlvinR
W słuzbie zdrowia potrzebne jest co innego.
Zamiast - jakobecnie - dzielenia kasy przez różnego rodzaju biurwy wedle uznania towarzysko-politycznego, pienbiądz powinien "iść za pacjentem".
Czyli - NFZ jedynie akredytuje placówki medyczne jako mające z nim kontrakt ale to pacjent wybiera gdzie się chce leczyć i pieniądze są przelewane na konto tej placówki do której pacjent poszedł.

W ten sposób - szybko padną placówki złe, słabe natomiast te, które będą się cieszyły zaufaniem pacjentów - w ślad za czym będzie szła frekwencje - będą otrzymywały środki wilości adekwatnej do zgłaszających się i leczonych pacjentów.

Podpisuję się pod tym wszystkimi kończynami .
Tak być właśnie powinno .

Może model amerykański ? - cała kasa w kieszeń i człowiek sam wybiera koszyki świadczeń różnorakich prowadzonych przez konkurencyjne firmy .
Chcesz ? -opłacasz sam swoje świadczenia rentowe ,zdrowotne i emerytalne.
I ty sam wybierasz najlepszą opcję .
Niech złodziejski ZUS odejdzie w niebyt !! .

"Wyróżniającą cechą filozofii społecznej Zachodu jest indywidualizm. Celem tej filozofii jest zaprojektowanie przestrzeni, w której jednostka dysponuje wolnością myślenia, wybierania oraz działania, nie będąc ograniczaną przez społeczny aparat przemocy i kontroli, czyli przez Państwo. Wszystkie materialne oraz duchowe osiągnięcia cywilizacji Zachodu były skutkiem działania tej idei wolności"
Ludwig von Mises
Warto o tym pamiętać w kontekście przymusu płacenia ZUS czy realizacji innych pomysłów inżynierów społecznych.
Podstawą dobrobytu był jest i będzie wolny wybór konsumenta a nie centralne planowanie bez względu na to czy jest podbudowane jakąś ideą czy nie. [problemem naszych czasów jest własnie brak ideii czyli fundamentów pisałem o tym wielokrotnie. Brak fundamentów powoduje całkowite pomieszanie pojęć. przykładem nazywanie PO liberałami.


wg. przepisow to tak-lekarz to supermen! Kodeks pracy nie pozwala bodajze na wiecej niz 40H tygodniowo?? ale dyzury nie sa juz do tego wliczane! Bedac lekarzem w szpitalu nie da sie nie brac dyzurow! Przyklad: Pracujesz w szpitalu od 8.00 do 16.00, od 19.00 zaczynasz dyzur, konczysz go o 7.00 i na 8.00 idziesz do pracy! I tak nie raz w tygodniu! Piszesz ze dyzur to spoko praca...przespi sie, kawunia...taa...bo w nocy sie nic nie dzieje?? No i jak dlugo mozna tak ciagnac? W ten oto sposob mamy te 450H miesiecznie

powiedzmy sobie od razu- nie tylko wy macie dyżury (policja, straż pożarna,apteki itd,podejrzewam, że kontrola morska też) i po nich człowiek idzie do pracy. A obowiązkowych w szpiatlach jest tylko 8.



...i pewnie Ci sie wydaje ze skladke ZUS ktora odprowadzasz wydajesz w bloto?
Dlaczego? większość prywatnych klinik ma umowę z NFZ

" />Pracownica po miesiącu pracy na umowie próbnej zwiała na L-4. Choruje do teraz, chorobowe przejął już ZUS. Teraz wpadli na kontrolę. Za miesiąc pracy ani jeden raz się nie podpisała na liście obecności. Skutek ; na pytanie Pani z ZUS-u o jakiś dowód obecności w pracy nie mamy zasadniczo odpowiedzi. Jak oni potrakują ten brak podpisu na liście. Na marginesie zaznaczam, że pracownica była kompletnie nierozgarnięta, nie wykonywała w ogóle obowiazków , obowiązek podpisywania listy zlekceważyła ,nie była w stanie odbierać telefonów i miała niewytłumaczalne napady histerii;leczy się z powodu schorzeń neurologicznych.
Pomijając powyższe, co teraz zrobić z ta niepodpisaną listą? jakie konsekwencje grożą firmie?

" />Witam serdecznie. Mam pytanie. Jesteśmy firma budowlaną. Zatrudniamy pracowników i wysyłamy ich w podróz służbową w Polsce na budowy gdzie prowadzimy prace. Pracownicy zjeżdzają na weekendy do domów. Prace prowadzone są 4-5 m-cy. Z tego tytułu oprócz wynagrodzenia wypłacamy pracownikom ryczałty za noclegi oraz diety. Moje pytanie, czy jest do delegowanie, czy można delegować pracownika na tak długi okres czasu? Mam wątpliwości czy robimy to dobrze i w razie kontroli nie zakwestionują nam tych wypłat traktując je jako przychód pracowników podlegający ZUS. W umowach o prace określiliśmy pracownikom miejsce wykonywanej pracy: kraj. Proszę o Wasze opinie bo narazie nie znalazłem nic konkretnego......

" />Najpierw sami powinniście stworzyć małą komisję do zbadania prawidłowości wykorzystywania zwolnienia, Potem, ewentualnie wraz ze zwolnieniem napisac pismo do ZUS o kontrolę. Nie spotkałam się z żadnym wzorem.

Byc może wasza komisja nie bedzie mogła nic ustalić, z racji tego że to, dlaczego pracownik jest na zwolnieniu, co mu dolega, to jest sparawa zbadania przez lekarza a wy nie jesteście temu w stanie podołać. Pozostaje druga alternatywa.

" />to w takim razie nie może go zwolnić, pracownik jest przecież na zwolnieniu (usprawiedliwiona nieobecność). Nawet jeśli odbierze wypowiedzenie, nie będzie ono skuteczne. Pracodawca może wysłać natomiast kontrolę lekarską np. z ZUS-u aby sprawdzić czy z zwolnienie jest wykorzystane zgodnie z jego celem. Dlatego lepiej brać krótsze zwolnienia z identyfikatorem 2 - czyli chory może chodzić. Wiec nie ma się o co martwić.

Wydaje mi się, że ZUS może odwiedzić tylko osoby, które na L4 mają zaznaczone 1, czyli chory powinien leżeć. 2 oznacza - chory może chodzić. Z drugiej strony Zus kontroluje raczej osoby, które przebywają na zwolnieniu kilka miesięcy.

Tak czy owak lepiej chyba wziąć urlop wypoczynkowy.

" />
">Uchwaliła podatek dwustopniowy z obniżonymi stawkami
Wiem, że PIS miało coś takiego w programie przed wyborami w 2005 roku (PIS dwa progi 18% i 22%, PO liniowy 15%). Gilowska zmniejszyła składkę na ZUS o parę procent, ale wg mojego stanu wiedzy dalej obowiązują 3 stawki podatku dochodowego 19%, 30% i 40%.

Co do historii najnowszej Chin, to jednak Mao nie był biurokratą ani mandarynem tylko zdeklarownym komunistą, a komunizm miał się bardzo dobrze w Chinach jeszcze lata po jego śmierci w 1976 r. Ustawę o zrównaniu własności prywatnej z państwową uchwalono w roku 2007 po wielu dyskusjach i kontrowersjach w KPCh. Nie zmieniło to też tego, że 99% gruntów należy do państwa, a to co zabrano prywatnym właścicielom w 1949 r jak dotąd nie powróciło do nich i raczej nie powróci.

W Chinach wszystko jest pod nieformalną kontrolą/opieką funkcjonariuszy partyjnych, którzy tworzą nieformalne grupy wpływów - w naszym kręgu kulturowym nazwalibyśmy to mafią. W Chinach nikt nie jest pytany kim jest, ale kogo zna i do jakiej grupy nalezy - jakie ma "guanxi", czyli jaka jest sieć jego powiązań i znajomości. Wolność gospodarcza jest pełna, ale tylko dla tych dobrze ustawionych, bez przychylności lokalnych władz (partyjnych bo innych nie ma) żaden biznes się nie rozkręci.

" />Jestem za 80% uposażeniem, aczkolwiek nie do końca - bo jedno to chodzić na L4 żeby sobie zrobic dodatkowe wolne (ale wtedy zasuwa za mnie koleżanka/kolega) a drugie gdy się naprawdę zachoruje na ,,pasku"
Moje wątpliwości zaczynają się gdy patrzę z własnego doświadczenia jako f-sz od roboty. Mam o wiele większe szanse przeziębić się w pracy odprawiając na tirach czy osobówce itp. niż moi koledzy ze sztabu - którzy co najwyżej mogą się przeziębić kiedy palą fajeczkę w pracy (i to tylko wtedy jak palarnia jest na zewnątrz).

Reasumując - może najlepiej byłoby skończyć patologię pod tytułem L4 - (brane na załatwienie swoich spraw, uniknięcie służby lub też zwyczajne ściemnienie bo już ktoś tam miał 4 służby i się ,,natyrał") nie kontrolowane przez nikogo, a wprowadzić system jak u cywili - czyli możliwość kontroli takich zwolnień czy to przez kontrolerów ZUS czy np. ZSW.
W ten sposób przynajmniej część będzie miała stracha zanim nadużyje przywileju 100% za L4.