In Progress

Zadawalam tutaj wcześniej pytanie odnośnie programu dla Taty... i... program już jest -> Cubase SX V3 <- ale... kolejny program się pojawił. Możecie pomóc i tym razem?

"Po zainstalowaniu Cubasa SX V3 przy narywaniu frazy całe nagranie chodzi obok metronomu, tzn. jak metronom mam ustawiony na 8, to dźwięki wgrywane wchodzą w środek 16 i wszystko jest obok. Czy da się coś z tym zrobić???? Gam na Korg Karma – czy może być to wina instrumentu ????"

Dzięki za odpowiedź

Gwiazdka się zbliża i czeas pomyśleć o prezentach. Mój tata jest muzykiem z wykształcenia, ale z różnych przyczyn zajął się inną profesją i z muzyką stracił kontakt na jakiś czas... teraz chce wrócić do tego, ale nie na poważnie, ale traktować to jako hobby. Wstęp długi, a teraz pytanie: Czy możecie polecić jakieś oprogramowanie muzyczne? Podać jakąś nazwę programu? Tata z tego co pamiętam pracował na Cubasie i Cakewalk', ale tych starszych wersjach... Ostatnio tylko przez chwile 'bawił się' cubesem SX 3 i niestety stwierdził, że przez te lata program zostal strasznie rozbudowany i się w nim nie łapie. Może jakieś starsze wersje? Albo... znalazłam także książki i tutoriale obrazowe, które mają pomóc w nauce programu. Czy to rzeczywiście jest pomocne? Aha... sprzęt jaki posiada to na pewno syntezator Korg Karma (http://www.gmm.com.pl/php/index.php/pageflypage/product_id2497), reszty nie znam, ale są to jakieś moduły, wzmacniacze - chyba nic ważnego jesli chodzi o wybór programu.

Za wszelkie razdy serdecznie dziękuję


ps. umieściłam te temat także w dziale sprzęt/instrumenty muzyczne. Może lekko spamuję, ale bardzo zależy mi na odpowiedzi

Witam

Poszukuję osoby, która posiada syntezator KORG KARMA i jest w stanie pomóc mi "przystosować go do normalnej pracy". W żaden sposób nie mogę skonfigurować go do pracy z komputerem, nawet jeśli uda się to przez chwilę to po pewnych czasie ustawienia się same zmieniają, barwy skaczą i niestety, ale tak nie da się pracować. A może ktoś posiada polską instrukcję ? Mam tylko angielską i rozumiem ją jedynie w 75%.

Za wszyskie cenne rady dziękuję!! Pozdrawiam.

Hmm, zaczynam bardziej w to wnikać wszystko. To co udało mi się wyłapać do tej pory:

Clavia Nordlead
Clavia Nordlead 3
Dzwon
Eminent 310 U
Harfa
Korg Karma
Korg Microkorg
Kurzwei 2000
Roland HPD-15
Roland JD-800
Roland JV-90
Roland MC-505
Roland SPD-20
Roland XP-80
Theremin
Yamaha WX5

help me

ps. dzięki pepino po prostu mam już mętlik w głowie i nie zwracam uwagi

Clavia Nordlead
Clavia Nordlead 3
Doepfer MAQ 16/3
Dzwon
Eminent 310 U
EMU XL-7
Harfa
Korg Karma
Korg Microkorg
Kurzwei 2000
Roland HPD-15
Roland JD-800
Roland JP-8080
Roland JV-90
Roland MC-505
Roland SPD-20
Roland XP-80
Roland XV-88
Theremin
Yamaha WX5

Jak dla mnie bomba.Wierne i rytmnicznie bigbeaty.Pięknie wtórujący Roland D-50, w akopaniamencie z groźnym Moog'iem "Liberation".Jeśli zamienników nie używałeś,a Mistrz ma na swoim miejscu te same keyboardy,to Korg Karma, i Kawai K5 jak najbardziej,tworzą klimat pół koncertowy, pół studyjny.Nie wiem czemu prawie wszyscy sie z reverbem czepiali.Przecież go słychać doskonale.Jedyny minus,troche za cicho grę tych instrumentów zajerestrowaleś-więcej czadu przy użyciu Liberation.
Ocena: 5+ /6

- Cavagnolo akordeon
- Clavia Nordlead
- Clavia Nordlead 3
- Eminent 310 U
- EMU XL-7
- Harfa Laserowa
- Korg Karma
- Korg Microkorg
- Korg Minipops 7
- Kurzweil K2000
- Roland HPD-15
- Roland JP-8080
- Roland MC-505
- Roland SPD-20
- Theremin
- Yamaha WX5
- Roland XV-88
- Yamaha M2000
- SCI Prophet 5
- Novation ?

póki co to wyłapałem

Z klawiszy które przewineły sie przez te wszystkie lata ( a nazbierało by sie tego jak u Radka, gdybym zbierał ) został mi tylko Roland JX 305 groovesynth, oraz modół Korg 05 RW. Natomiast gram głównie na wtyczkach VST - po ostrej selekcji ( podobnej jak w przypadku klawiszy ) zostawilm sobie:
- Minimooga
- SW Performer ( pełna wersja)
- Imposcar
- Z3ta
- Absynth 3
- Reaktor ( a w nim np. ARPe )
- Korg Legacy Colection ( cały kombajn wtyczek )
- Albino
- Vanguard
- Karma Fx synth
Pracuje głównie na programie Ableton live 6,0 oraz na Reasonie 3,5
Mam komputer z prockiem core dual Pentium 3,6 GHz, z 1 Gb RAM, do tego karta M-Audio na złącze fire wire, oraz mikser Beringhera Xenyx 802, na wyjazdy używam laptopa z prockiem 1,5 Ghz i 1Gb Ram.
W studio mam monitory 100W firmy KEEF ( Brytyjskie) oraz zestaw Marantza PM 350.
Jak widzisz skromniutko

W sumie Korg Karma to prawie to samo co Triton. Karma ma barwy od Tritona, te samą synteze dzwięku, parametry, podwojny arpeggiator, potęzna ingerencja w kształt wybranego brzmienia. Mam Tritona i mogę o nim powiedzieć ze to workstation z wielkimi możliwościami nad którymi można by bylo siedziec cale dnie i noce. Możesz modulować już fabryczną barwę albo ztworzyć ją od podstaw, a do niego przypisac linie arppegiatora, bądź też poddac samo brzmienie arpeggiatorowi. Z resztą jest dosc duzo ustawien do niego. Istnieje wiele szablonow i tu także mozna stworzyć własne. Fajna jest sekcja z potencjometrami do panowania w czasie rzeczywistym. W karmie ta sama.
Myślę, że tak jak i Triton tak i Karma odnajdzie sie doskonale w muzyce elektronicznej tej klasycznej jak i bardziej techno, bo domniemywam, ze chodzi Ci o muze elektroniczna skoro pytasz na tym forum

W kwestii brzmieniowej, OASYS ma wszystko to, co powinna mieć najpotężniejsza stacja robocza:

- HD-1, syntezator PCM o wysokiej rozdzielczości
- AL.-1, syntezator analogowy z modelowaniem
- CX-1, syntezator organowy z modelowaniem Tonewheel
- EXs1 ROM Expansion, 314 MB dodatkowych próbek
- EXs2 Concert Grand Piano, 503 MB
- STR-1 Plucked String

- LAC-1 Legacy Analog Collection (kwintesencja analogowego korga)
- MOD-7 Waveshaping VPM Synthesizer (alternatywa dla LAC-1)
- EXs3 Woodwind / Brass - posłuchajcie chociaż demówek na www.korg.com

Całość zajmuje nieco poniżej 2 GB!

2 ostatnie rozszerzenia pojawiły się wraz z najnowszym systemem operacyjnym 1.3.1, w którym również zamieszczono nową wersję KARMA 2.1

Moim zdaniem, OASYS, to siła, moc i potęga.
Czego jeszcze chcieć?

Witam,

Tak jak w temacie, sprzedaje swojego Korga Karme( wtajemniczeni beda znac tego potwora:). Cena do uzgodnienia Korg ma 3 lata stan idealny, rozszezenia to Vintage archives, i Percusion Loops.
sprzedaje dlatego ze Karma o mojej muzyki (filmowej symfonicznej) neizbyt sie nadaje, ona zostala zaprojektowana glownie dla maniakow muzyki elektronicznej trance techno itd. Mozna na niej cuda wykrecac.




Pozdrawiam

Podnoszony panel sterowania; dotykowy, kolorowy ekran 320X240; 5 efektów insert, 2 master i 1 total; 3 zakresowy EQ; 61 klawiszowa klawiatura; mnóstwo brzmień (120 głosowa polifonia); wspaniały sampling; KARMA oraz rozbudowany sekwencer... To wszystko i wiele, wiele innych zamknięte w srebrnej obudowie z drewnianym wykończeniem o łącznej masie 14,1kg. Syntezator, którego nie powstydziłyby się największe gwiazdy muzyki elektronicznej; Syntezator dwukrotnie doceniony (dwa razy pierwsze miejsce) na europejskich targach elektroniki muzycznej.
Niesamowity desing i wielkie możliwości to podstawowe cechy tego instrumentu.
Cena też jest godna zwycięzcy - około 8.500zł (wersja 61 klawiszy).
Wiele osób będących w branży muzycznej wystarczająco długo powie "Osiem i pół tysiąca to wcale nie tak wiele".
Na myśl przychodzi jednak pytanie: Czy jest to sprzęt tylko dla profesjonalistów?
Czy początkujący muzyk będzie w stanie wykorzystać wszystkie możliwości oferowane przez ten instrument?
Ile lat praktyki potrzeba, aby zapanować nad tym sprzętem...
Zapraszam do dysyskusji....
(Link do strony z tym instrumentem w sklepie Rock&Roll : http://www.rnr.pl/p8298.1...orkstation.html

Witam Serdecznie,
Jakiś czas temu rozpoczołem poszukiwanie instrumentu. (do tworzenia własnej muzyki) Po wielu naradach z różnymi ludzmi (którym serdecznie dziękuję), stanęło na TR. (przetworniki, seqencer). Jednakże ostatnio moją uwagę przykuł Korg KARMA. Posłuchałem demek z różnych miejsc i mam takie wrażenie że KARMA brzmi bardziej mięsiście a TR jakby płasko.
W sumie to są sprzęty dość zbliżone więc nie wiem skąd miała by wynikać różnica w brzmieniu.
Ten cały system KARMA też stanowi dla mnie jakąś zagadkę. Nie wiem czy bardziej przeszkadza czy bardziej pomaga.
Bardzo proszę osoby które miały styczność z KARMĄ i TR o wpisanie kilku uwag na temat tych sprzętów. Jakie są plusy i minusy jedego oraz drugiego.

Dziękuję serdecznie
Artur

Z nowych Juno G, Korg Tr tak jak kolega pisze w Mo sie nie pchaj z używek , Yamaha Motif, Korg Karma (mam osobiście i bardzo polecam), Korg Triton . Ewentulanie jeżeli zalezy ci na liczbie klawiszy na wrzesień jest planowana polska premiera Juno Stage , wydaje się być bardzo zacnym sprzętem

ps. jeżeli byłbyś zainteresowany bedę sprzedawał(około miesiac do dwóch max) Juno G stan sklepowy plus Case i mały bonusik niespodzianka mam go zaledwie 3 miesiące a sprzedaje tylko z powodu , że chcę się przesiąść na Juno Stage ale to dopiero jak dorwę go gdzieś w sklepie bo w ciemno raczej nie kupię ale Juno G to juz rasowy synth to dlaczego Stage ma być gorszy ??

jeszcze jedno dobrych pianinek w Korgu nie znajdziesz tutaj Motif lub Roland tu już kwestia gustu . ale za to hammondziki Korgu miodzio

To co udało mi się odnotować będąc na scenie i podczas koncertu :

Clavia Nordlead
Clavia Nordlead 3
Eminent 310 U
Korg Karma
Roland HPD-15
Roland JV-90
Roland XP-80
Theremin

potem napisze więcej

witam , chce kupić ten klawisz ... jeśli ktoś z Was miał to kiedyś w rękach prosze o opinie . dziękuje

Od jesieni zeszłego roku mam okazję pracować na Oasysie 88. Nagrywam (m.in. na nim) w studio z pewnym zespołem... Hmm... Kłaniam się nisko Panom Inżynierom z Keio, doceniając ich wieloletnią pracę, ale mimo to ich flagowy produkt nie powalił mnie na kolana. Zdaję sobie sprawę, że w dużej mierze ma to przyczynę w moich osobistych gustach klawiszowych, jednak jak dla mnie - szału nie ma. Oczywiście instrument jest przepotężny i niezbadany (ogarnąłem zaledwie kilka procent jego możliwości, głównie dlatego, że nie chciałem więcej ). Używałem go do padów, fx-ów, korzystałem z arpeggiatora. Możliwości edycyjne Korga Oasys są ogromne. Można dłubać w nieskończoność. Nawet TRZEBA, bo dużo barw po prostu śmieszy wspomnianym już 'plastikiem'. Z kolei inne presety wgniatają w ziemię... Osobiście uważam, że ŻADEN virtual analog NIE JEST W STANIE podrobić oryginału (moduł AL-1 w Oasysie wg mnie nie brzmi i tyle; swego czasu Clavia Nord Lead 2x przegrał w studio z moim staruszkiem a-Juno, bo zwyczajnie zniknął w miksie, itd...) Oasys to wielka stacja robocza, ale czy syntezator? Instrument mocno zachęca do grzebania, bo efekty mogą przerosnąc oczekiwania. Inny świat. Znany i lubiany tryb Combi tutaj miejscami miażdży głowę. Trwały zażarte dysputy na temat tego, czy jest to jeszcze klawisz, czy komputer... Zaiste - Korg Oasys jest komputerem z klawiaturą I naprawdę jest to kwestia gustu. Świadectwo czasów - jeden kupi Korga KARMA, drugi Oasysa, bo tam KARMA (m.in.) jest na pokładzie. Ja choruję na Rolanda D-50, ale ktoś inny mnie wyśmieje, bo D-50 można zdaje się wrzucić sobie w formie karty rozszerzającej do V-Syntha i mieć jeszcze więcej... Po co zatem wydawać pieniądze na antycznego kloca..? Odnośnie 'samograja' - można na Oasysie 'pozamiatać publikę' jednym tylko palcem. Ale Herbie Hancock tak nie robi Reasumując: Jeśli ktoś dąży za nowym - Oasys może go wciągnąć i pożreć, bo jest to obecnie jeden z najlepszych (najnowszych ) na ziemi instrumentów klawiszowych. Dla kogoś, kto tak jak ja, dostaje gęsiej skóry na plecach słysząc śpiew VCO - jest tylko jeszcze jednym nowożytnym kombajnem do wszystkiego. A jak coś jest do wszystkiego...