In Progress

a ja na pisze tak.
wczroraj pograłem troszke na ketronie audya.
zanacze odrazu że pierwszy raz ketrona dotykałem.
nie miałem okazj chociaż w życiu grało się i na korgach, rolandach, ensoniqach it.

wrażenie wspaniałe,....
co do brzmień powiem szczerze tyros a napwno korg i roland chowaja sie daleko daleko....

dlatego gratuluję osobom które zakupiły ten superowy klawisz.

mnie nie stać dlatego cieszę się tym co mam.
ale różnice odrazu słychac.
w stylach, w perce,w basie, wogóle we wszystkim.
i powiem szczerze że na dzień dzisiejszy jakbym miał kupować kaliwsz,
nie brałbym napewno rolanda e80, korga, nawet nad T3 bym sie zastanawiał.
brałbym Ketrona...ale to na dzień dzisiejszy tylko marzenie....

pozdrówka

Powiem Wam tak, jak to już kiedyś napisalem.

Zarowno T3 jak i Audya brzmią rewelacyjnie - dopóki nie postawimy ich obok siebie.

Audya brzmi MEGA naturalnie - i tutaj czapki z głów na wlochów i za ich pracę.

Co do artykulacji - kwestia przyzwyczajenia. Moim zdaniem T3 ma ciut lepsze gitary - choć nie wszystkie i leady. Reszta dla ketrona.

W ketronie poczułem coś, czego nie dał mi ani Korg, ani Yamaha. Mianowicie pełnię brzmienia - posłuchałem, pograłem i się zakochałem;)

Prawda jest taka, że oba klawisze są rewelacyjne. Brzmią naprawde dobrze, a wszystko i tak zależy od osoby która jest wlaścicielem ów instrumentu;)

Długo szukałem arrangera, który da mi to czego oczekuje - czyli rewelacyjnych barw i zajefajnych styli - chyba w końcu znalazlem W Audya podoba mi się to, że nie ma miliona barw które brzmią tak sobie, a ma ich "niewiele" które brzmią mega fajnie

A wiem co mówie, bo jak niektorzy wiedzą, troche fajnych modeli już przerzuciłem

zapraszam na stronę www.enumano.pl na której znajdziecie 4 utwory zespołu w ktorym gram na kurzweil'u 2500x wspierając się korg'iem T3. są to moje kompozycje oraz teksty (nie chwaląc się ). posłuchajcie i oceńcie czy nasza twórczość ma jakieś szanse na szersze (patrz: radiowe) audytorium. nie ukrywam że chcielibyśmy dotrzeć do mediów. piszcie i oceniajcie. wszelkie konstruktywne uwagi będziemy wnikliwie analizować i brać do serca. nagrania dokonaliśmy w ciągu 2 dni w studiu Wińka Chrusta w Sulejówku w kwietniu br. Zapraszam również do mojego późniejszego post'u moje zabawy kurzweil'em w studio - VIDEO, gdzie znajdziecie odnośnik do clip'u jednego z naszych utworów.


Wiem, że korg ma ładne barwy bo grałem na M50 troszkę
To, nie świadczy o tym, że Korg ma ładne barwy, tylko że M50 ma ładne barwy. W ten sposób mógłbym powiedzieć, że Yamaha ma ładne barwy, bo grałem na T3, a Ty na swoje w PSR-550 narzekasz Więc to, że grałeś na M50 i Ci się podoba nie ma tu nic do rzeczy, bo to jest średniej klasy workstation i takiego brzmienia na próżno szukać w X50 czy MM6.

No ale same style się o wiele różnią od siebie. Włącz sobie styl EuroPopOrgan w T2 i w T3 i sobie porównaj...
Ja porównywałem te 2 klawisze i były jedna obok drugiej i je porównywałem specjalnie aby zobaczyć co bardziej warto kupić...

A poza tym po co ludzie by mieli zmieniać T2 na T3 jeżeli ą tak podobne.


W takim razie po co Korg wydał Pa2x pro jak brzmi tak samo jak Pa800?
O korgach nic nie mówię bo się na nich nie znam...

Jak zwykle u Korga beznadziejne"nienaturalne" gary i dzwięk nie klejacy się w aranżach.
korg robi znakomite instrumenty do grania LIVE ,ale w aranżach to od lat porażka (chyba że mamy na myśli M1,T3 o1W bo te instrumenty w swoin czasie wywalały wszystko inne dostępne na rynku)

PS. ale mnie teraz zaszczekacie....................

Nie wiem dlaczego ktoś pyta o to co ma wybrać?
Wiadomo że każdemu leży co innego i tak samo wiadomo że wielu użytkowników posiadanego modelu opowie się za swoim np: ja powiem korg, przycisk tyros, a gootek roland
Może lepiej było by zapytać w dziale T3 "Dlaczego warto kupić Tyrosa3?" i podobne pytanie należało by zadać w dziale korga Pa2xpro.
Nie wyobrażam sobie kupić instrument za ponad 10 tyś. tylko dlatego że 30 osób mi go poleca Trzeba poświęcić parę dni po parę dobrych godzinek w sklepie muzycznym - pograć na jednym i drugim najlepiej na tym samym nagłośnieniu, a wtedy można dopiero dokonać wyboru który bardziej mi odpowiada.


Moim zdaniem to raczej PA2 jest bardziej zaawansowany technologicznie, ma więcej różnego typu bajerów (żeby nie było, to wywnioskowałem ze specyfikacji T3, jeszcze na tej Yamaszce nie grałem). Prawda jest taka, że dla 'zwykłego śmiertelnika' nie ma znaczenia, czy ktoś ma klawisz za 15 czy 18 tys. a różnicy w brzmieniu raczej nie usłyszy

Moim zdaniem jesli sie nie gralo na pa i tyrosie to śmiało można powiedzieć ze korg jest bardziej zaawansowany. No bo przecież dotykowy ekran, wyswietlacz z silniczkiem i upragnione mp3, które tak łatwo się rzucają w opisie korga to wypasiona technologia.