In Progress

" />

Bułgaria, Republika Bułgarii (БъКгĐ°риѬ, Đ ĐğĐżŃƒĐąÄĹĄÄÂ¸ÄĹźÄÂ° БъКгĐ°риѬ) – państwo położone w południowo-wschodniej Europie, na Bałkanach. Graniczy z Serbią oraz Macedonią od zachodu, Grecją i Turcją od południa, Morzem Czarnym od wschodu i Rumunią od północy.

Bułgaria jest członkiem następujących organizacji międzynarodowych: Organizacji Narodów Zjednoczonych (od 1955), Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego – NATO (od 2004), Unii Europejskiej (od 2007).

Około 60% powierzchni Bułgarii zajmują tereny wyżynne i górskie, średnie wzniesienie kraju wynosi ok. 470 m n.p.m. Wzdłuż północnej granicy rozciąga się Nizina Naddunajska, zajmująca całą północną część kraju. W środkowej części Bułgarii leży jej główny masyw górski – Stara Płanina (Bałkan) wraz z pasem Kotlin Zabałkańskich (Sofijska, Kazanłycka, Sliweńska i in.). W południowo-zachodniej Bułgarii leżą masywy górskie Rodopy i Pirin (na granicy z Grecją) oraz Riła (najwyższy szczyt Bułgarii i całego Półwyspu Bałkańskiego Musała – 2925 m n.p.m.). Bułgarię południowo-wschodnią zajmuje rozległa Nizina Górnotracka, a na południe od niej, na granicy z Turcją, niskie góry Sakar i Strandża.

Dziwna ta wojna! Trwa od kilkunastu tygodni a większość żołnierzy na froncie bałkańskim nawet nie widziała wroga. Największym przeciwnikiem rosyjskiego żołnierza w operacji zajęcia północnej Bułgarii był nie Turczyn a odciski na stopach, powstające w czasie gonitwy za wrogiem. Ale dziś cała północna Bułgaria jest już wyzwolona, wróg obsadza wszystkie przełęcze Starej Płaniny. Wojska rosyjskie odpoczywają i przygotowują się do przekroczenia tej ostatniej naturalnej przeszkody. Za Bałkanami cel ostateczny Stambuł.
Aby ostrzelać żołnierzy i rozpoznać bojem stanowiska wrażych sił przeprowadzono natarcia na niektóre przełęcze.
Niedługo rozpocznie się nasza ofensywa! Na jej czele stanie sam Wielki Imperator Wszechrusi Car Aleksander II, który już za niedługo dołączy do swych wojsk!

Na Kaukazie podobno perskie wojska wychodza na tyły wojsk rosyjskich... ale nie wiem na co liczy Turczyn? Jest takie przysłowie: złapał Kozak Tatarzyna a Tatarzyn za łeb trzyma. Oj będzie chyba do tej sytuacji pasowało :mrgreen:

W imię Boga litościwego miłosiernego!

Waleczna armia sułtańska zdołała z powodzeniem oderwać sie od przeciwnika i nie poniósłszy żadnych większych strat wycofać sie na umocnione pozycje w górach Starej Płaniny, zrywając za sobą mosty na Dunaju i utrudniając nplowi pochód na południe. Jak zwiad rosyjski miał już sie możność przekonać wszelkie przełęcze bałkańskie zostały obsadzone i umocnione. Zepchnąć nas z nich będzie carskim żołdakom bardzo trudno. Mamy teraz pewność, że Stambuł będzie mógł Aleksander II ogladac tylko na rycinach i płótnach, które mu jego sługi namalują. Noga owego niewiernego a chciwego cudzych ziem najeźdźcy nigdy nie dotrze do stolicy Osmanów, a oko nigdy nie zobaczy minaretów jego meczetów.
Spróbowawszy żołdak moskiewski ataku na nasze pozycje poprzednio, tym razem juz nie osmielił sie nawet i próbować. Liże rany i zbiera trupy swoich żołnierzy poległych w ostatnim szturmie. My takoż do niepotrzebnych bitew prowokowac sie nie dajemy, by tem bardziej na pnącego sie ku naszym szańcom pod górę nieprzyjaciela, jak gromem, całym i świeżym impetem uderzyc i w przepaść na powrót zepchnąć. Carowi zostawiamy kłopot przełamania naszej obrony, która siły jego z czasem nadweręży aż wiara w zwycięstwo i sens dalszeego prowadzenia wojny w sercach giaurów upadnie.
Dowodzący moskiewską armia gen Korowiow, jak nam donoszą, pisze w swych raportach rzecz dziwną i niesłychaną u kształconego w rzemiośle wojennym oficyjera, a co dopiero generała:
Na Kaukazie podobno perskie wojska wychodza na tyły wojsk rosyjskich... ale nie wiem na co liczy Turczyn?

" />25. września do 2.października.
Jesienna edycja łącząca w sobie najciekawsze fragmenty tras dwóch tegorocznych edycji imprezy Jumrukczał 2010.
Zaczynamy w okolicach miejscowości Berkowica w paśmie Starej Płaniny, potem zahaczamy o Kopriwszticę - żywy skansen bułgarskiej tradycji i architektury końca XIX stulecia. To tu narodziły się ruchy wyzwoleńcze, które doprowadziły w końcu do oswobodzenia narodu spod jarzma tureckej niewoli.
Natępnie przemierzymy góry Riła i Rodopy bułgarskie (jaskinie i zagubione w górach islamskie wioski oraz kolejny żywy skansen budownictwa - Kowaczewica), Rodopy greckie i rejs promem na wyspę Thassos. Tam powinniśmy znaleźć resztki letniego słońca, ciepły piasek i czystą wodę o temperaturze jeszcze odpowiedniej.

Zapraszam serdecznie!

Misiek
Więcej info na stronach
www.bulgaria.maramuresz.com
www.maramuresz.com

Przeszukałem swoje zasoby map i nie znalazłem żadnej z nowej serii obejmującej Murańską planinę. Podejrzewam, że miałem starą, dwuczęściową mapę Niżnych Tatr, o której pisze Przemek. Murańska też jest super, ale lepiej tam jest jeżdzić rowerem, niż pieszo, bo stokówki są b. dobrze utrzymane. Dużo asfaltu a to jest lepsze dla opon niż dla stóp.

Mam pytanie dotyczące góry Botew. Z moich informacji wynika, że jest tam obserwatorium meteorologiczne czy też astronomiczne. Z tego wynika, że musi tam prowadzić jakaś droga. Czy ktoś wie, czy prowadzi tam asfalt, czy droga jest szutrowa, czy też można tam się wdrapać tylko szlakiem turystycznym? Za odpowiedź z góry dzięki.

polecam Rumunie szczegolnie Fogarasze i mniej znany Ciucas, w Bulgarii najfajniej wybrac sie w stara planine w rejonie Botevu . Jest tam kompletna pustka a widoki przepiekne i zroznicowane (od wapiennych skalek przez bieszczadzkie poloniny az po alpejskie szczyty)Rila i Pirin sa latwe i dobrze zagospodarowane dlatego tez jest tam sporo turystow. Alpy Julijskie sa piekne widokowo i dosyc puste. Mozna tez powspinac sie troche po via ferratach. Wspomniany Triglav jest naprawde wart zdobycia. Pireneje sa techicznie latwe jedynie dosyc meczace fizycznie ze wzgledu na duze roznice wysokosci i meczace podejscia.

" />Praktycznie same góry, bo w dolinach było tak gorąco, że nie miałem siły wyciągać aparatu...
Piryn - Wichren i Bynderiszka Porta.
Stara Planina - Kaloferska Planina od Botewa po Ambarice (Lewski)

Zdjęcia małe 570 pix, więc nie warto powiększać bo sie rozjadą.

zapraszam:
http://outdoors.webshots.com/album/566861700xOXSbT

Słoneczny brzeg to najstarszy oraz zarazem największy kurort w Bułgarii. Położony jest on 36 kilometrów od miasta Burgas. W całej miejscowości znajduje się ponad 200 klasowych hoteli, a plaża ciągnie się przez ponad 6 kilometrów. Największa grupą turystów odwiedzających Słoneczny brzeg stanowią Niemcy, Brytyjczycy, Skandynawowie, Polacy, Czesi oraz Słowacy. Kurort najpiękniej wygląda nocą za sprawą mnóstwa świateł oświetlających hotele. Wygląda to bardzo imponująco.

W pobliżu Słonecznego brzegu przebiega grzbiet Starej Płaniny, dzięki czemu widoki są niepowtarzalne. Kurort to oczywiście wielkie zbiorowisko restauracji, barów oraz tawern. Elementem wyróżniającym Słoneczny brzeg są liczne kasyna rodem z Las Vegas . W pobliżu kurortu znajduje się również kilka zabytkowych miejsc wartych zobaczenia np. rzymska świątynia Jupitera czy też ruiny twierdzy Poleokastro.

Kilka dni temu otrzymałem e-mail od prezesa Jana Kunaka z zaprzyjaźnionego z nami Klubu Slovenskych Turistov Stara Lubovna w którym zaprasza nas na ich ostatnią "pieszą" akcję w 2008 roku.
Impreza nazywa się : " UKONĆENIE TURISTICKEJ SEZONY"
Termin : 23.11.2008
Trasa : Śtitnik - Plaśivecka planina - Plaśivec (około 5 godzin)
Teren w okolicy miasta Rożnava na Słowackim Krasie (w pobliżu słowacko-węgierskiej granicy).
Wyjazd ze Starej Lubovni o godzinie 5 rano w niedzielę a powrót około godziny 18.
Wpisowe - 150 Sk. Nocleg z soboty na niedzielę zarezerwują nam Słowacy.
Serdecznie zapraszam w imieniu Jana i pozostałych ludzi z KST SL.

Ja miałem wielka ochotę jechać, ale mam aż cztery "imprezy rodzinne" i nici z wyjazdu.